czwartek, 22 października 2015

Relacja z warsztatów filcowania w Białej

Kiedy dostałam maila z Gminnego Ośrodka Kultury w Białej z prośbą o poprowadzenie warsztatów, sprawdziłam na mapie, gdzie to jest i złapałam się za głowę: „O rety, jak daleko, nie ma szans!”. Biała położona jest bowiem ok. 5 godzin jazdy samochodem od Warszawy, za Opolem, ale jeszcze przed Górami Opawskimi, które stanowią naturalną granicę między Polską a Czechami. Jednak kiedy okazało się, że warsztaty mają być dwudniowe i że mają się odbyć w jesienny weekend października, kiedy liście zaczynają się już pięknie wybarwiać, pomyślałam, że nie warto tracić takiej wspaniałej okazji do zwiedzenia tamtych okolic. Jak się potem okazało, ani przez chwilę nie żałowałam swojej decyzji — było bowiem absolutnie fantastycznie.

Warsztaty stanowiły wyzwanie nie tylko z racji dojazdu i logistyki. Miały bowiem być dwudniowe i to dla tej samej grupy osób. Musiały zatem obejmować podstawy, ale nie mogło również na nich zabraknąć bardziej zaawansowanych technik i projektów. Ponieważ lubię tworzyć swoją biżuterię w nawiązaniu do obecnie panującej pory roku, postanowiłam, że drugi dzień, po zaznajomieniu się z wełną, filcem i podstawowymi technikami, poświęcony będzie tworzeniu jesiennej biżuterii.

Ale od początku :)

DZIEŃ 1

Pierwszy dzień był bazowy. Uczestniczki, po krótkim wstępie teoretycznym, miały za zadanie stworzyć podobne wielkością kuleczki filcowe i następnie wykonać z nich proste kolczyki. Po wybraniu odpowiedniego koloru wełny, wszyscy zabrali się do pracy.

Felting workshops


Felting workshops

Learning to felt

Niektóre z pań postanowiły od razu wskoczyć na głęboką wodę i stworzyć wielokolorowe kulki

3 colour felted ball


Podczas wykonywania kolczyków uczestniczki nauczyły się przycinać szpilki na odpowiednią długość, tworzyć loopiki oraz prawidłowo otwierać kółeczka montażowe. Po wykonaniu pierwszego zadania nadszedł czas na coś większego, czyli naszyjnik złożony z kilku kulek, połączonych ze sobą i łańcuszkiem loopikami.

Felting balls for necklace

Felting workshops

3 colour felted links

Ostatnim punktem programu było tworzenie sznurów z filcu. Sznury te miały potem stać się bransoletko-naszyjnikiem złożonym z kilku kolorów sznurów, które można było dowolnie ze sobą łączyć za pomocą zapięć magnetycznych. Tym, którzy mieli doświadczenie w robieniu kopytek, było zdecydowanie łatwiej ;)

Felting ropes

Felted ropes will become bracelet

Wełny nie miało nam prawa zabraknąć :)


Wool pile

Wszyscy pracowali naprawdę w wielkim skupieniu:


Po kilku godzinach wytężonej pracy twórczej, każdy mógł się pochwalić kolczykami, naszyjnikiem i bransoletką do kompletu. Oto kilka prac:

Felting workshops results

Felted ball necklace



Another felted ball necklaceFelted bracelet with magnetic clasps

Było już ciemno, kiedy wszyscy rozeszli się do domów. Kolejnego dnia mieliśmy tworzyć jesienną biżuterię :)

End of 1st day of felting workshops


DZIEŃ 2

Trochę się bałam, że nie będziemy już w tak licznym gronie — w sobotę był nadkomplet nawet, no ale niedziela... obawiałam się, czy część się nie nudziła, czy panie mają ochotę kontynuować zabawę, no i czy nie mają bardziej rodzinnych planów na ten dzień.

W oczekiwaniu na rozpoczęcie kolejnej sesji szkoleniowej, postanowiłam trochę zwiedzić okolice. Okazało się, że zaledwie 8 km dalej, w Mosznej, znajduje się bajkowy zamek z oranżerią, stadniną konną oraz mini zoo z sarnami, strusiami czy ostronosami. Fajnie odnaleźć tak niemal przypadkowo takie ładne miejsce. Gdybyście byli w pobliżu, zachęcam do odwiedzenia i do spróbowania sernika w zamkowej kawiarni :)

Moszna Castle 
Po powrocie z krótkiej wycieczki okazało się, że nie miałam się czego obawiać. Stawili się niemal wszyscy. Już samo to mnie uradowało, a potem dodatkowo jeszcze moje pozytywne zaskoczenie się zwiększyło, kiedy zobaczyłam, że jedna z pań specjalnie na ten dzień upiekła ciasto, druga zaś przyniosła wielką torbę winogron. Poczułam się jak w domu :) Panie pokazywały inne swoje prace biżuteryjne i artystyczne, które naprawdę zachwycały — jeśli szukacie nowych talentów, możecie spokojnie jechać do Białej :) Od jednej z pań otrzymałam bransoletkę ze sznura koralikowego, o tę:


Beaded bracelet

Bardzo dziękuję!!

Pora było zabrać się do pracy. Mieliśmy w planach zrobienie żołędziowych i dyniowych kolczyków oraz jarzębinowego naszyjnika. 
Wyszła cała fura kolorowych żołędzi:

Felted acorn earrings

A niektóre z nich były dwukolorowe:


Felted acorn earrings and pendant set

Przy tworzeniu dyni uczestniczki musiały wziąć w ręce igły z nitką i zrobić odpowiednie przeszycia, by powstały dyniowe bruzdy, a następnie dodać nakładki w kształcie listków i uformować kolczyki.

Felting pumpkins in progress
Pumpkin felted earringFelted pumpkin earrings 





Ostatnim punktem programu było wykonanie naszyjnika jarzębinowego, złożonego z 3 warstw: sznura filcowego, złotego łańcuszka z dużymi ogniwkami oraz linii filcowych owoców jarzębiny, które można było albo przyszyć muliną albo nałożyć na szpilkę i stworzyć zawieszkę.

Tutaj komplet w rudym kolorze:

Red berries felt set


Autumnal felted jewerly


Felted rope in gold jump rings

Można też było zrobić naszyjnik w wersji z perełkami lub kryształkami:


Felted rope necklace with crystals


Pearl felted necklace


Warsztaty były niezmiernie udane, mimo dość chłodnej aury za oknem panowała przyjazna, sympatyczna i ciepła atmosfera, a uczestniczki mam nadzieję spędziły te dwa dni tak samo miło, jak ja. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie i spędzenie ze mną dwóch dni przy wełnie i koralikach.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Dzień Dziecka: bransoletki nie tylko dla dziewczynek

Dzisiaj wyjątkowy dzień, więc mam dużo propozycji bransoletek dla dzieciaków. Są lekkie, kolorowe i łatwe w noszeniu. Dla tych mniejszych i dla tych ciut starszych. Bardziej różowe i mniej dla wielbicielek tego koloru, pastele dla romantyczek i słoneczne plażowe, przywołujące już lato. Dla chłopców też coś jest :)

1. Gwiazdy, komety, szarości i fiolety. Gwiazdka z howlitu, wszystkie kuleczki oczywiście robione ręcznie z delikatnej, niedrapiącej wełny merynosów.




2. Kotek filcowany igłą, wariacja kotka z postu z dziecięcymi bransoletkami (tutaj), ale ma zdecydowanie inne uszka :)


Jak widać, są grubsze i nieco zagięte. Pomiędzy kuleczkami z filcu znajdują się galwanizowane, różowe koraliki Toho.



3. Świnka w mocnym różu dla 2-latki 



Z wystającym słodko ryjkiem. Świnka ma wymiary ok. 15x13 mm, filcowanie jej zajęło 2 godziny.



4. Plażowa i słoneczna, w barwach morza i piasku, z rozgwiazdą z howlitu, perłą i krabem





5. Romantyczna w pastelach, ze szklaną biedronką, małymi szklanymi kwiatuszkami i pomarańczowym, opalizującym listkiem




6. I na koniec, coś dla chłopców. Czaszka filcowana igłą na sucho i nylonowy czerwony sznurek w splocie przypominającym krzyżujące się piszczele. Dla prawdziwego pirata. Zapięcie jest makramowe, łatwo je dostosować do obwodu nadgarstka.



Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka!

poniedziałek, 25 maja 2015

Chabry, niezapominajki i szafirki, czyli mikromakrama w niebieskościach

Dzisiaj będzie coś dla fanek koloru niebieskiego. Trzy różne propozycje kolczyków w różnych odcieniach, od jasnoniebieskiego, poprzez szafirowo-chabrowy, do ciemnego granatu.

Ciekawa jestem, która z propozycji spodoba Wam się najbardziej :)


1. Niezapominajki

Zazwyczaj najdłużej trwa wybieranie i dobieranie koralików. Ale tutaj byłam pewna, że matowe błękitne mają podkreślać brzegi, a turkusowy, fasetowany koralik Fire Polish ma rozświetlać środek.
















A potem, już w trakcie plecenia, zmieniłam rząd najbliższy FB na białe matowe, bo zaczęło się robić zbyt błękitnie :)





I efekty:








































2. Chabry i granaty

Na przeciwległej osi znalazły się granaty z delikatną nutą zieleni, którą można zawdzięczać fantastycznym koralikom Delica w odcieniu Metallic Rainbow Midnight Blue (warto było czekać na paczkę z Ameryki). Metaliczne srebrne koraliki nadają całości elegancji i myślę, że dzięki temu stanowią dobrą propozycję na wieczorne wyjście.



Ten sam środek, ale chabrowe wykończenie z nutą turkusu i z fasetowanymi kryształkami heliotrope.



Są lekkie i niezbyt duże, bez bigla mają ok. 4–4,5 cm.






3. Szafiry

Na koniec najlepsze, bo zestaw bransoletki i kolczyków, wszystko w tonacji szafirowej. Kolczyki są niemal identyczne, co z punktu 2., różnią się zawieszką.



Plecenie bransoletki zajęło kilka wieczorów i ledwo starczyło mi szafirowych koralików z metalizowanym środkiem, ale się udało :)


Lekka, delikatna, gładka w dotyku i pięknie oplatająca nadgarstek...


A tak wygląda splot w zbliżeniu. Pomiędzy kolejnymi „kwiatkami” znajdują zwykłe węzły płaskie, stosowane w najprostszych makramowych bransoletkach.


I zdjęcie grupowe:


Która z opcji Wam się najbardziej podoba?













poniedziałek, 11 maja 2015

Relacja z warsztatów filcowania w Fundacji dla Somalii/Felting workshops in Foundation for Somalia

W piękną, słoneczną sobotę 25 kwietnia odbyły się warsztaty tworzenia biżuterii z filcu. Organizowane były przez Fundację dla Somalii w ramach programu aktywizującego zawodowo imigrantów w Polsce. Brzmi bardzo oficjalnie, ale tak naprawdę w miłej, międzykulturowej atmosferze i w dość licznym gronie niezmiernie sympatycznie spędziliśmy to upalne popołudnie.

Creating felt jewerly workshops were held on beautiful, sunny Saturday 25th of April. They was organised by Foundation for Somalia as part of employment activation programme for immigrants in Poland. It sounds very official, but in reality we have spent this hot afternoon in nice, intercultural atmosphere and in pretty large group of participants.

Kolorowy naszyjnik z filcuUczestnicy mieli za zadanie skomponować swój własny naszyjnik z wykonanych przez siebie filcowych kuleczek i gotowych szklanych czy ceramicznych koralików. Wzorem był naszyjnik na zdjęciu obok, ale oczywiście każdy mógł puścić wodze fantazji i zrobić coś zupełnie według własnego pomysłu.

Participants were to compose their own necklace consisting of wool beads there were going to felt and some ready-to-use glass or ceramic beads. Necklace shown on picture here served as a model, but of course everybody could release creativity and follow their ideas.

Warsztaty filcowania, część teoretyczna



Zaczęliśmy oczywiście od małego wstępu, omawiając, czym w ogóle jest filcowanie, jakie są metody filcowania i co można za pomocą filcowania uzyskać, przyjrzeliśmy się też różnym rodzajom wełny i wyjaśniliśmy, czemu swetry w wełny polskich owiec tak bardzo gryzą. :)

We have started from a small introduction, learning what is felting, what felting methods are, and what can be achieved by felting, and then we also looked deeper into different kinds of wool and learned why sweaters made from Polish sheep's wool is so itchy. :)

A potem przeszliśmy już do tego, jak zrobić ładną, krągłą kuleczkę z filcu.

Later on we've moved to some practics, and a method of creating a nice round felted ball.


Namaczanie kulki wełny w wodzie

Dodawanie pasm wełny do filcowanej kulki


















Posiadając już niezbędną wiedzę teoretyczną, uczestnicy zabrali się dziarsko do pracy, wybierając swoje kolory wełny, dobierając dodatki i wreszcie, filcując na mokro swoje pierwsze wełniane koraliki.

Having essential theoretic knowledge, participants started to work on their own projects, choosing just the right wool colour, picking up findings and some beads, and finally, wet felting their very first wool beads.


Zbliżenie na dłonie uczestników podczas filcowaniaPomoc podczas filcowania

Warsztaty filcowania, miejsce pracy

Odrywanie pasma wełny podczas filcowania
Felting in progress

Filcowanie w toku



Po przygotowaniu kuleczek w wełny można było przystąpić do dalszego punktu programu, czyli łączenia wszystkich elementów — uczestnicy nauczyli się tworzyć loopiki i łączyć przygotowane koraliki tak, by powstał naszyjnik czy bransoletka.

After preparing felt beads everyone could move to next step, which is joining all elements — participants learned how to do loops and join beads to create a necklace or bracelet.

Robienie dziurek w filcowanych kulkach



Prawie gotowa bransoletka z filcu
















Najwytrwalsi nauczyli się także robić sznury z filcu,
które potem zaplatali w warkocze lub stosowali ozdobny
węzeł Józefiny.

Robienie loopikówMost persistents students learned also how to make felt ropes. 
They wove them later into braids or made a Josephine knots.

Wklejanie w końcówki filcowych sznurów


Gotowy naszyjnik z filcowych kuleczek i szklanych koralików
                                 Wykańczanie bransoletki z filcowych sznurów


Po kilku godzinach, prace były już gotowe (to tylko kilka przykładów):

After a few hours all projects were ready (and here are just a couple of examples):

Prace uczestników warsztatów filcowania


Prace uczestników warsztatów filcowania

Gotowe bransoletki z zaplecionych sznurów filcowych


Każdy z uczestników na koniec otrzymał dyplom oraz mały prezent — wełnę w różnych kolorach i elementy niezbędne do stworzenia własnej biżuterii.

Every participant received a diploma and a small gift — wool assortment in different colours and findings necessary to create a jewerly.


Prezenty dla uczestników warsztatów

Filcoolki zaś otrzymały swój pierwszy dyplom uznania :D

And Filcoolki have received their very first certificate of appreciation :D


Dyplom uznania dla prowadzącej warsztaty filcowania

Bardzo dziękuję wszystkim za uczestnictwo i mam nadzieję do zobaczenia na kolejnych warsztatach :)

I would like to say 'Thank you' to all participants and I hope we'll see each other on future workshops :)